Ja jeździłem przez 2 lata dieslem 130 konnym w kombi. Bardzo go sobie chwaliłem, dobre przyspieszenie jak na swoją budę, no i ciągnął pod górkę jak głupi nawet z pełnym bagażnikiem i 5 osób na pokładzie. Ostatnio sprzedałem, kupujący wziął od ręki, bo widział, że autko zadbane. Dlatego na przyszłość wybieraj zadbane i handlarzy omijaj, bo potem będziesz narzekał, że wtryski się sypią, dwumasa siada, pompa sypie opiłkami. Jak kupisz dobrze, to i dobrze go będziesz wspominał po sprzedaży:car: Zwracaj uwagę na wszystko, czy wyposażenie działa, czy ruda go gdzieś nie bierze, bo i lubi doły drzwi brać, czy przyspiesza płynnie, nie kopci, nie szarpie, czy dwumas nie dzwoni, czy klima działa (obecnie upały więc można idealnie sprawdzić, czy skutecznie chłodzi). No i czy nie jakiś porządnie bity, bo w to, że kupisz auto bez żadnej rysy to nie wierzę, chyba, że po polerce od handlarza.